Tymczasowy areszt po urazach półtorarocznej dziewczynki
Tymczasowy areszt po interwencji pracownicy OPS
Pracownica ośrodka pomocy społecznej, która odwiedziła mieszkanie młodej rodziny z powiatu lęborskiego, zauważyła siniaki na twarzy niespełna półtorarocznej dziewczynki. Partner matki tłumaczył, że dziecko wypadło z łóżeczka podczas nauki chodzenia. Kobieta, podejrzewając przemoc, wezwała policję.
Policjanci po przybyciu potwierdzili zgłoszenie, ustalili świadków i zabezpieczyli dowody. Dziewczynka została przewieziona do szpitala; jej życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Jeszcze tego samego dnia dziecko trafiło pod opiekę rodziny zastępczej.
Zarzuty i areszt
22 letni partner został zatrzymany po ustaleniu jego miejsca pobytu. Zgromadzone dowody pozwoliły przedstawić mu zarzuty znęcania się psychicznego i fizycznego nad dzieckiem, w tym uniemożliwiania odpoczynku głośnym zachowaniem oraz uderzania otwartą ręką w głowę i inne części ciała ze skutkiem lekkiego uszczerbku na zdrowiu. 19 letnia matka usłyszy zarzut znęcania się przez zaniechanie działań obronnych. Oboje zostali doprowadzeni do sądu, który zastosował wobec nich tymczasowy areszt na trzy miesiące.
Sprawę prowadzi prokuratura. Funkcjonariusze oraz pracownicy socjalni podkreślają, że szybką reakcją udało się zapewnić bezpieczeństwo dziecku.
Za znęcanie się nad osobą nieporadną ze względu na jej wiek grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. - KPP w Lęborku
źródło informacji: KPP w Lęborku / policja.pl









